Bąblowica – przyczyny, objawy, leczenie, diagnoza

bąblowica

Bąblowica to groźna, pasożytnicza choroba, za którą odpowiedzialny jest tasiemiec bąblowiec. Choroba może nawet przez 10-15 lat przebiegać zupełnie bezobjawowo. Jednak nieleczona może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji, a nawet do śmieci. Jakie są jej przyczyny, objawy oraz jaką ją można leczyć?

Przyczyny bąblowicy

Człowiek najczęściej zaraża się bąblowicą jedząc niemyte owoce leśne – przede wszystkim borówki oraz jagody, ale również poziomki czy maliny. Ale bąblowica dość często jest też przenoszona przez psy (w przypadku tasiemca jednojamowego) lub przez lisy czy inne zwierzęta mięsożerne (w przypadku tasiemca wielojamowego).

Zdarzają się nawet zarażenia bąblowicą przez człowieka przez sam kontakt z takim zwierzęciem, gdyż zdarza się, że jaja tasiemca przyklejają się do sierści psa czy lisa. Jaja tasiemca bąblowca mogą znajdować się też w glebie, wodzie czy w przedmiotach, z którymi kontakt miały zarażone zwierzęta. Nierzadko ludzie zarażają się poprzez głaskanie chorych psów, dzieci natomiast są narażone, wkładając brudne ręce do ust.

Bąblowica – objawy

Bąblowica to choroba bardzo trudna do wykrycia. Pierwsze objawy mogą pojawić się nawet kilkanaście lat po zakażeniu. Nie zawsze jednak samo zarażenie tym tasiemcem musi skutkować bąblowicą – wszystko zależy od odporności organizmu i innych czynników, które mogą pozwolić się rozwijać larwom tasiemca. Najczęściej bąblowiec umiejscawia się w wątrobie, czasem też na innych organach, na przykład na płucach czy w mózgu.

W przypadku tasiemca jednojamowego wokół larwy w wątrobie zwykle wytwarza się się torbiel. Może z czasem osiągnąć naprawdę duże rozmiary – często zdarzają się takie o średnicy 30 centymetrów. Może to skutkować bardzo silnymi bólami brzucha oraz mdłościami. Konsekwencją choroby w wątrobie może być również żółtaczka.

Jeśli bąblowiec osadzi się w mózgu, mogą się pojawić choroby psychiczne, a gdy umiejscowi się w nerkach, zwykle prowadzi to do zaburzeń czynności nerek czy do krwiomoczu. Choroba w każdej postaci może się objawiać też na przykład ostrymi wymiotami czy bardzo ostrym kaszlem.

Nieco inaczej wygląda przebieg wygląda przebieg choroby, wywołanej przez tasiemca wielojamowego. Gdy taki pasożyt atakuje na przykład wątrobę, to nie tworzy torbieli wokół niej, ale ją niszczy wewnętrznie, na przykład za pomocą sieci wypustek. Takie zakażenie może iść wraz z krwią do bardzo wielu organów w całym ciele (na przykład do oka czy do płuc). To niezwykle trudna do zwalczenia odmiana choroby i niestety śmiertelność jest tu bardzo wysoka.

fb

Kliknij "Polub tę stronę", a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami.

Kliknij "Polub tę stronę", a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami.

fb

Diagnoza bąblowicy

W zwalczaniu choroby niezwykle ważna jest diagnoza, tym bardziej, że dość często mylona jest z nowotworami ze względu na niektóre podobne objawy. Aby zdiagnozować bąblowicę często próbuje się wykryć torbiele w organizmie. Można to zrobić za pomocą badań tomograficznych, rezonansu magnetycznego oraz USG czy RTG. Zdarza się zresztą, że tasiemca wykrywa się zupełnie przypadkiem, wykonując te badania pod kątem zupełnie innych chorób. Zdiagnozować można również tę chorobę za pomocą testów serologicznych, na przykład testu ELISA.

Leczenie bąblowicy

Nieleczona choroba może spowodować wyniszczenie organizmu oraz śmierć. Co więc robić, gdy bąblowica zostanie zdiagnozowana? Szeroko stosuje się przede wszystkim terapię lekami przeciwpasożytniczymi (na przykład albendazolem). Zwykle poza tym niezbędne jest również leczenie operacyjne – często skuteczne jest po prostu wycięcie tasiemca z zainfekowanego narządu.

Niektórzy lekarze polecają natomiast tak zwaną metodę PAIR, która może się sprawdzić w przypadku bąblowicy jednojamowej, gdy usuniecie operacyjne nie jest możliwe. Nakłuwa się w tym przypadku torbiel, potem trzeba odessać jej wnętrze i podać specjalny roztwór podaniu NaCl. Jeśli mamy do czynienia z tasiemcem wielojamowym, często niezbędna jest często chemioterapia (nawet na okres dwóch lat) lub przeszczep wątroby. W przypadki tasiemców jednojamowych zresztą też czasem zaleca się przeszczepy.

Jeśli uda się usunąć lub wyleczyć tasiemca, zaleca się i tak dalszą terapię, bo choroba może powracać. Zalecane są również regularne badania kontrolne, nawet przez następną dekadę, gdyż często tasiemiec ukrywa się jeszcze gdzieś w organizmie.

Bąblowica jest więc niezwykle niebezpieczną chorobą, łatwo jednak jej uniknąć. Przede wszystkim należy bardzo dokładnie myć owoce leśne (jak borówki, jagody czy poziomki) i to najlepiej ciepłą wodą. Zaleca się też jak najczęstsze odrobaczanie psów i kotów, zwłaszcza jeśli są wychowywane blisko lasów czy gospodarstw. Przede wszystkim należy pamiętać o dokładnym myciu rąk, zwłaszcza po powrocie z lasu – dotyczy to przede wszystkim dzieci. Pamiętajmy też o myciu grzybów, zwłaszcza jeśli przynosimy je bezpośrednio z lasu. Są przypadki zarażenia się bąblowicą poprzez sprawdzanie językiem surowych grzybów.

Jednocześnie trzeba pamiętać, że bąblowica nie jest zbyt częstą chorobą. Szacuje się, że w Polsce pojawia się u ludzi kilkadziesiąt przypadków rocznie, najczęściej na terenie województw podkarpackiego, warmińsko-mazurskiego oraz pomorskiego.

Podziel się tymi informacjami z rodziną i przyjaciółmi, mogą im pomóc. Podziel się informacją na:
loading...

Zostaw komentarz