Wścieklizna – rozwój choroby, objawy, szczepionka, leczenie, profilaktyka

wścieklizna

Wścieklizna nadal jest niebezpieczną chorobą. Istnieje możliwość zakażenia się nią nie tylko podczas egzotycznych wakacji w Indiach,jednak również u nas w kraju dość groźne może być spotkanie z nieszczepionym psem, kotem, lisem, który przed nami nie ucieka czy nietoperzem. Warto pamiętać że jest możliwość nabawienia się jej nie tylko przez ugryzienie, ale również poprzez kontakt z zawirusowaną śliną. Jakie są objawy wścieklizny i czy szczepienia na niż są skuteczne? Jak wygląda leczenie tej choroby?

W dzisiejszych czasach każdy z nas ma obowiązek zaszczepić psa przeciw wściekliźnie, mimo wszystko nie rozwiązuje to problemu śmiertelnej choroby odzwierzęcej jaką jest wścieklizna. Faktem jest, iż psy zakażają się i chorują sporadycznie. Niemniej jednak ze szczepieniami różnie bywa. Czasami właściciele o nich zapominają, niekiedy lekceważą, w następstwie tego nigdy nie możemy mieć pewności, że pies, który złapał nas w parku za łydkę, jest zdrowy.

Jednakowoż większe prawdopodobieństwo, że „złapiemy” wściekliznę będzie „złapanie” jej od kota niż od psa. Nie tylko tego, który wałęsa się po śmietnikach oraz piwnicach, ale również od kota domowego. Dzieje się tak, ponieważ szczepienie kotów jest u nas tylko zalecane. Poza tym wszystkim wścieklizną można zarazić się od innych ssaków. Szczególnie niebezpieczne mogą być dla nas nietoperze i rude lisy. Chorobę spotyka się też wśród koni i bydła, które zostało wcześniej pokąsane przez zakażone lisy.

Rozwój wścieklizny od momentu zakażenia

Zagrożeniem jest dla nas ślina zwierząt, ponieważ może zawierać wirus wścieklizny. Niebezpieczne jest nie tylko ugryzienie, lecz również polizanie przez chore zwierzę zranionej skóry, błon śluzowych ust albo nosa oraz spojówek. Prawdopodobne jest także zakażenie drogą kropelkową. Wirus atakuje nasz układ nerwowy. Przez włókna nerwowe przemieszcza się do naszych zwojów czuciowych, następnie zdąża do rdzenia kręgowego i do mózgu. Tam namnaża się bardzo intensywnie.

Ile czasu zajmuje wirusowi dotarcie do mózgu? Czas w jakim wirus dotrze do naszego mózgu jest zależny od miejsca, w jakim wniknął do organizmu, oraz od naszej odporności. Czas będzie krótszy jeżeli do zakażenia doszło w obrębie głowy i szyi. U niektórych choroba daje o sobie znać dopiero po 6-8 tygodniach, a inne osoby poczują jej objawy już po 2-3 tygodniach. Zakażone komórki nerwowe przestają pełnić swoje funkcje, a szerzący się stan zapalny i degeneracyjny sieje nieodwracalne spustoszenie w naszym układzie nerwowym.

Wścieklizna – objawy

Pierwszym symptomem jest mrowienie, a także pieczenie w miejscu, gdzie ugryzło lub polizało nas chore zwierzę, które staje się miejscem, w którym doszło do zakażenia. Ręka, noga czy inna część ciała zaczyna drętwieć, a zarazem boleć. W większości przypadków rana już dawno się zagoiła, dlatego nie kojarzymy tego z ugryzieniem. Do tego wszystkiego dochodzi złe samopoczucie i bezsenność albo wzmożona senność, a także niewysoka gorączka. Chory jest pobudzony, ma wodowstręt. Niektóre jednostki reagują nerwowo na najmniejszy podmuch powietrza, jest to aerofobia.

Choroba postępuje bardzo szybko, stan zdrowia pogarsza się niemal z godziny na godzinę. Pobudzenie może przechodzić w drgawki. Krok za krokiem pojawia się niedowład oraz paraliż. Na końcu może dojść nawet do porażenia mięśni układu oddechowego, a w rezultacie do uduszenia. Od wystąpienia pierwszych objawów do śmierci najczęściej mija jedynie tydzień.

Warto wiedzieć, iż każdego roku umiera na świecie około 100 tysięcy osób na wściekliznę. Większość z nich w krajach tropikalnych. Dzieje się to tam, gdzie powszechnie nie szczepi się zwierząt przeciwko tej niebezpiecznej chorobie, a także lekceważy się pogryzienia. Około 20 tysięcy osób rocznie umiera na wściekliznę w Indiach – weź to pod uwagę, jeśli zamierzasz jechać do tego kraju. W krajach europejskich i Ameryki Północnej przypadki zakażenia są sporadyczne. Kilka lat temu na Mazurach odnotowano przypadek wścieklizny u kobiety, która zakaziła się od własnego kota.

Wścieklizna – szczepionka

Jak dotąd na wściekliznę nie wymyślono jeszcze leku. Jednakowoż wirusy można unieszkodliwić, podając odpowiednią szczepionkę. Zwykle taką szczepionkę stosuje się dopiero wtedy, gdy dojdzie już do zakażenia. Po podaniu szczepionki układ odpornościowy tworzy przeciwciała, które nie dopuszczają do rozwoju choroby.

Pamiętaj, iż szczepionka jest skuteczna, pod warunkiem że przyjmie się ją, zanim wystąpią pierwsze symptomy choroby. Po pewnym czasie na ratunek jest już za późno.
Z tego powodu szczepienia powinno się rozpocząć w ciągu 10 dni od kontaktu ze zwierzęciem. Zamiast podawania bolesnych niegdyś zastrzyków w brzuch, dzisiaj szczepi się w ramię lub pod łopatkę. Takiego zastrzyku nie należy się obawiać, ponieważ jest bezbolesny i całkowicie bezpieczny, gdyż nie daje powikłań neurologicznych. Trzeba go powtarzać pięć lub sześć razy. Specjalista może zlecić podanie przeciwciał w postaci swoistej immunoglobuliny. W takim wypadku zapewnią one ochronę przed chorobą, jeszcze przed tym, gdy organizm wytworzy poszczepienne przeciwciała. Zastrzyk wykonuje się raz w pośladek w dniu rozpoczęcia szczepień albo w ciągu 7 dni od pierwszej dawki.

fb

Kliknij "Polub tę stronę", a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami.

Kliknij "Polub tę stronę", a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami.

fb

Wścieklizna – zasady postępowania po ugryzieniu przez zwierzę

Gdy ugryzie lub poliże nas obce zwierzę, dokładnie przemyjmy zranione miejsce bieżącą wodą i mydłem, gdyż to zabije wirus. Powinniśmy odczekać kilka minut, żeby rana się wykrwawiła, robi się to z powodu, gdyż jest wtedy szansa, że wirusy nie wnikną głębiej. Następnie należy założyć jałowy opatrunek, a potem niezwłocznie udać się do lekarza – przykładowo na ostry dyżur.

Specjalista na podstawie wywiadu oceni ryzyko zakażenia wścieklizną, opatrzy profesjonalnie ranę i również w razie potrzeby skieruje do Poradni Profilaktyki Wścieklizny. Ważne jest, aby zidentyfikować właściciela psa lub kota, ponieważ zwierzę musi być natychmiast zbadane, a w następnej kolejności poddane kwarantannie weterynaryjnej – nawet gdy było już szczepione. Od oględzin zależy, czy musisz poddać się szczepieniu.

Wścieklizna – musisz wiedzieć, czy zwierzę było szczepione przeciw wściekliźnie

Bardzo ważne jest ustalenie, czy pies albo kot był szczepiony przeciwko wściekliźnie. Jeżeli właściciel nie ma ochoty okazać dokumentu, należy wezwać na pomoc straż miejską albo policję. Musisz to zrobić, ponieważ zwierzę musi być natychmiast zbadane przez weterynarza, w następnej kolejności od wyników oględzin zależy dalsze postępowanie. Jeśli okaże się, że kot lub pies jest chory na wściekliznę, pacjentowi od razu podaje się zastrzyk.

Gdy jednak zwierzę jest zdrowe i ma aktualne szczepienie, musi być poddane 15-dniowej obserwacji. Bezwzględnym wskazaniem do szczepienia jest ugryzienie w głowę albo szyję oraz pogryzienie przez bezpańskiego psa czy kota. Zwierzęta dzikie, czyli m.in. lisy, jenoty, nietoperze traktuje się jak chore i zaleca się szczepienie. Wyjątek stanowią jedynie sytuacje, gdy udowodni się, że nie mają wścieklizny. Szczepienia trzeba rozpocząć już w ciągu 10 dni od ugryzienia albo innego niebezpiecznego kontaktu ze zwierzęciem.

Wścieklizna – nie bój się szczepionki

Dawniej, pogryzionym groziła seria bardzo bolesnych zastrzyków w brzuch. W dzisiejszych czasach wystarczy jedynie zastrzyk w ramię albo pod łopatkę. Zastrzyk nie jest bardziej bolesny niż inne. Jednakowoż może czasem trochę nas boleć w miejscu ukłucia, okolica może być zaczerwieniona oraz spuchnięta przez kilka dni. Takie szczepienie powtarza się 5 lub 6 razy.

W niektórych przypadkach podaje się przeciwciała, które zapewniają ochronę przed chorobą, zanim nasz organizm wytworzy własne. By ocalić życie szczepionkę należy podać, jeszcze przed tym, gdy wystąpią objawy zakażenia.

Dawkowanie szczepionki:

  • I dawka jest podawana jak najszybciej od niebezpiecznego kontaktu ze zwierzęciem.
  • II dawka należy ją podać 3 dni po dawce początkowej.
  • III dawka -1 tydzień od pierwszego szczepienia.
  • IV dawka – 2 tygodnie od pierwszej dawki.
  • V dawka – po jednym miesiącu od pierwszej dawki.
  • VI dawka – po trzech miesiącach od pierwszego szczepienia, a także jedynie, jeśli zaistniało poważne zagrożenie wścieklizną.

Wścieklizna – profilaktyka, szczepienie przedekspozycyjne

Szczepieniami ochronnymi są objęte osoby, które mogą być szczególnie narażone na chorobę, czyli m.in. leśnicy, a także turyści, którzy mają zamiar udać się do krajów o wysokim ryzyku zagrożenia chorobą, czyli przykładowo Indie oraz inne kraje tropikalne.

Szczepienie przedekspozycyjne (profilaktyczne) dzieci i dorosłych polega na podaniu trzech dawek według schematu: 0, 7, 28 dzień (wg WHO: 0, 7, 21 lub 28 dzień). Dawkę uzupełniającą podaje się już 12 miesięcy później, jednakże, abyśmy mieli zapewnioną ciągłość ochrony, co 5 lat należy podać dawkę przypominającą. Trzy dawki przedekspozycyjne należy przyjąć przynajmniej 3 tygodnie przed planowanym wyjazdem.

Wścieklizna – jak uniknąć zakażenia?

  • Podejrzane mogą być zwierzęta, które zachowują się niezgodnie ze swoim instynktem, czyli pies, który jest agresywny, z dzikim spojrzeniem i pianą w pysku oraz lis, który wydaje się przyjazny, uległy, oswojony oraz podchodzi do ludzi. Omijaj je wtedy szerokim łukiem.
  • Nie dotykaj nietoperza, który wpadł do pokoju w środku dnia. Nie rób tak, gdyż już sama jego aktywność o tej porze, a przecież normalnie prowadzi nocny tryb życia, jest podejrzana. Niepokoić powinna również obecność nietoperza w nietypowym miejscu, czyli przykładowo zamiast na strychu jest w mieszkaniu albo na podwórku oraz ma trudności z lataniem.
  • Jeżeli spotkasz zwierzę, które dziwnie się zachowuje, natychmiast zawiadom sanepid albo pobliskiego weterynarza. Nie próbuj go chwytać/dotykać, ponieważ może być zakażone.
  • Nie należy głaskać i karmić obcych zwierząt, ani tych domowych, ani dzikich, gdyż choroba może być zaraźliwa, zanim u zwierzęcia wystąpią objawy.
  • Jeżeli zdarzy się tak, że zwierzę wróci do domu pogryzione albo zakrwawione, nie zwlekaj z pójściem z nim do weterynarza.
Podziel się tymi informacjami z rodziną i przyjaciółmi, mogą im pomóc. Podziel się informacją na:
loading...

Zostaw komentarz